Niemożliwe nie istnieje !

🤔 Podobno nie ma rzeczy niemożliwych, tylko te w które osiągnięcie, nie do końca wierzymy.
Coś w tym jest…
Szczerze przyznam, że ja też do końca nie wierzyłam i patrzyłam na tego typu przekonania z lekkim przymrużeniem oka. Afirmacje typu „uwierz w swoje marzenia, a się spełnią” lub jeśli „naprawdę czegoś pragniesz i potrzebujesz, to właśnie to osiągniesz” etc. Brzmi to trochę jak slogan reklamowy 😁Dzisiaj jest inaczej myślę, iż coś w tym jest, że warto wierzyć w siebie, marzyć, określić cele jakie chcemy osiągnąć i dążyć do nich koniecznie. Warto poznać ludzi z którymi możemy chcieć więcej, którzy są nastawieni pozytywnie na swój rozwój osobisty dążąc do spełnienia swoich celów.

Ważne jest to żeby nie bać się porażki, bo często jest ona pozorna, coś się nie udaje, ale za chwilę uda się coś znacznie ważniejszego i większego. Pamiętajcie, każde doświadczenie, nawet bardzo przykre i bolesne czegoś nas uczy o życiu, ludziach i pozwala ustrzec się błędów w przyszłości.
Kochani myślę, że przede wszystkim sami sabotujemy nasze działania, w ogóle ich nie podejmując albo robiąc coś od niechcenia.
My ludzie kochamy się tłumaczyć i ciągle usprawiedliwiać, coś chcemy, ale jakoś nie możemy się doczekać na pomyślne wiatry i
tu zawsze przychodzi mi do głowy sentencja „Naucz tańczyć się w deszczu”.
Zawsze moment nie ten, albo za późno… albo za szybko…, z góry zakładamy, że nie mamy szans i stoimy na przegranej pozycji. Patrzymy z nutką zazdrości w kierunku osób, którym się „udało”, które odnoszą sukces…
Czesto słyszę, ale przecież Ty masz łatwiej, ktoś Ci pomógł, zrobiłaś to na samym początku, teraz już masz z górki…
Tylko czy na pewno? Czy ktoś pomyślał, jaką ja drogę przebyłam, aby to zrobić… Wiem jedno zawsze mi się chce i nie szukam wymówek…
My, ludzie widzimy tylko efekt końcowy. Dlaczego?!
… nikt nie chce wiedzieć na temat drogi jaką musimy pokonać, ile wyrzeczeń musimy ponieść, ile trudu, a przede wszystkim wiary w siebie musimy wnieść do swoich działań.

Często piszę, napisz do mnie, poznajmy się, pomogę Ci – odzew 🤔 taki sobie dlaczego?!
Też o tym myślę 🤔 najbardziej wtedy kiedy słyszę, ale Ty masz życie, ciągle gdzieś jeździcie, tyle ludzi znasz, też bym tak chciała ale… zawsze towarzyszy nam to „ALE”…
po co ?! Daj sobie szansę i zacznij robić.
Kiedyś przeczytałam w słynnym Alchemiku 😉 „Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu”. Coś w tym jest 😉
Uwierz tylko w siebie !
Oczywiście nie każdy z Was musi tworzyć międzynarodowe przedsiębiorstwo, może tworzyć swoje wielkie-małe rzeczy,
bo pamiętajmy, że nie ma rzeczy niemożliwych… to my sami sobie takie tworzymy.

Ps. jeśli ciągle się wahasz napisać, bo myślisz o czym będziemy rozmawiać to spokojnie tematów jest mnóstwo, a ja kocham ludzi to napewno znajdziemy wspólny język.
Pozdrawiam serdecznie
Grazia 💚